wtorek, 26 kwietnia 2011

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

spokojnych świąt

dla wszystkich moich zaglądających wesołych i spokojnych świąt Wielkanocnych i śmigusa! pozdrawiam serdecznie.póżno te życzenia ale wiadomo z braku wolnej chwili.nawet teraz mała siedzi mi pod nogami,oburzona że jej nie kręcę na krześle.ale liczba wejść do czegoś zobowiązuje.pozdrawiam i pozdrawiam




piątek, 22 kwietnia 2011

wielkanocna dekoracja

oto moja praca konkursowa  na dekorację wielkanocną.namawiam wszystkich konkurs trwa na blogu nitkowo mi.....           


poniedziałek, 18 kwietnia 2011

lalka



witam po długiej przerwie.dziś wersja robocza lalki.niestety idzie do przeróbki.niedługo powinna być gotowa tylko ten czas tak mi ucieka,jeszcze 12    lalek i powinno być lżej he he

niedziela, 3 kwietnia 2011

biedroneczka

na przełomie roku w sezonie balowo-przedszkolnym szyłam biedroneczki.mój wnuś ślicznie się w niej prezentował

sukienusia balowa







następna balowa kreacja dla mojej wnusi.ale bez modelki .wieszak dzięcięcy dla niej za duży i na zdjęciach ją spłaszcza.ale i tak mi się podoba.nie dostałam blado-różowych różyczek i była zmuszona sama je zrobić.co zresztą odgapiłam u zdolnych dziewczyn na blogach.mam nadzieję że wam też się spodoba.






czwartek, 31 marca 2011

wymianka marcowa



oj wpisuję na ostatnią chwilkę ale tak mam ostatnio,odkąd pilnuję wnuka.wyjazdy i wyjazdy.właśnie wróciłam ,szczęście moje że sąsiadeczka odebrała   przesyłkę bo nie zmieściłybyśmy się w czasie.ale udało się!nadeszła paczuszka od misz masz Barbary .a w niej cudowny notes! no obejrzałam z każdej strony no i udało ci się mnie zaskoczyć kochana -nie wiem czy bym taki zrobiła -po prostu super! wymianka marcowa w szufladzie-dokonana.  ja uszyłam łapy.po pierwszej zakochałam się w nich.i po prostu DZIEWCZYNY SZYJCIE ŁAPY. Basiu dziękuję ślicznie i wszystkim kochane za dobre słowo!

niedziela, 27 marca 2011

królik urodzinowy

 a tu moje cudne róże na poduszce.



urodzinki Julci -mojej modelki.wcale się nie musiałam zastanawiać nad prezentem bo wiadomo że różowy musi być no i królik. uszyłam na ostatnią chwilę dosłownie.rodzice do domu ściągneli żywego.a tort bajkowy też już czeka.tak impreza się szykuje na całego.buziaki dla Julci!

czwartek, 24 marca 2011

piątek, 18 marca 2011

kocia podusia





wielki dzień dla mnie zgłaszam po raz pierwszy pracę wyzwaniową na marzec -koty .w sumie to moja druga praca patchworkowa ale tą jeszcze parę dni muszę ukrywać.jestem z niej bardzo zadowolona i dumna! i z efektu jak i ze środka i wykończenia.ta podusia będzie prezentem dla wnusia .niedługo odsłona podusi dla wnuczki.miłego dnia.