witam Nowym Rokiem 2015 może jak zacznę dziś to mi tak na cały rok zostanie,ha ha
Dziś dalej Persja,ostatnia część i z głowy ten taniec...mojej
wszystko jednak inaczej wygląda na stole a inaczej na scenie...ale kilka roboczych zdjęć
Wam zapręzentuje...
powiem tylko że naszywanie haftu z lamy to czysty horror
tu spódnica już z haftem
same body
bez guzików na stójce jeszcze
przymiarki...
o i mały wpadł jako kura i tym akcentem kończę i uciekam ....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Persja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Persja. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 1 stycznia 2015
wtorek, 30 grudnia 2014
Persja
witam wszystkich odwiedzających i zaglądających,znowu miałam przerwę ale koncert minął,wszystko się udało to pora na zdjęcia.jest ich za dużo na jeden post,może w 2 się zmieszczą.
powiem Wam że miałam duży problem z bólem rąk-bałam się że to od szycia i przyjdzie mi rzucić to moje zajęcie ale na szczęście nie.znalazłam doktora co poznał się i już mam lekką poprawę....ale co to mi nerwów napsuło to moje
najgorzej że największy ból mnie złapał w trakcie szycia na koncert.nie dawałam rady.zaczęłam najmować panie..skończyłam na 5 paniach ,ja 6
Persja to taniec który szyłam od początku do końca sama
bardzo piękne ale tak czasochłonne przez te hafty naszywane że stresa miałam że ho ho
dodatkowy smaczek to że pierwszy raz robiłam całe body na siatce i nie miałam żadnej poprawki ,to duży sukces
inne tańce to ja wymyślałam i szyłam pierwszą sztukę resztę podawałam do szycia.ręce odmówiły współpracy.Jeżeli któraś z Was ma bóle palców albo stawów nie dajcie sobie wmówić że to od robótek- to nieprawda!!!!!
spódnice jeszcze na zdjęciu niedokończone,bez haftu ale już ponaszywałam,już spokój
pozdrawiam świątecznie i nowo rocznie i życzę szczęśliwego Nowego Roku!!!!
powiem Wam że miałam duży problem z bólem rąk-bałam się że to od szycia i przyjdzie mi rzucić to moje zajęcie ale na szczęście nie.znalazłam doktora co poznał się i już mam lekką poprawę....ale co to mi nerwów napsuło to moje
najgorzej że największy ból mnie złapał w trakcie szycia na koncert.nie dawałam rady.zaczęłam najmować panie..skończyłam na 5 paniach ,ja 6
Persja to taniec który szyłam od początku do końca sama
bardzo piękne ale tak czasochłonne przez te hafty naszywane że stresa miałam że ho ho
dodatkowy smaczek to że pierwszy raz robiłam całe body na siatce i nie miałam żadnej poprawki ,to duży sukces
inne tańce to ja wymyślałam i szyłam pierwszą sztukę resztę podawałam do szycia.ręce odmówiły współpracy.Jeżeli któraś z Was ma bóle palców albo stawów nie dajcie sobie wmówić że to od robótek- to nieprawda!!!!!
spódnice jeszcze na zdjęciu niedokończone,bez haftu ale już ponaszywałam,już spokój
pozdrawiam świątecznie i nowo rocznie i życzę szczęśliwego Nowego Roku!!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























