niedziela, 13 kwietnia 2014

Anna Valeriuos

 Anna,towarzyszka Van Helsinga to piękna kobieta,nasza Ola równie piękna!!!
 uszyłam jej żakiet z mięciutkiej skórki z której jest również szyty płaszcz.kawałki dodałam
 na wykończenie bluzki z gorsetem
 żakiet wyszedł bajerancki,na rękawach rozcięcia i ćwiekowanie


 kółka wbijała już sama właścicielka bo mnie kciuk dalej boli


w leginsach wyciełam boki i wstawiłam również brązowe wstawki
 to zdjęcie sprzed występu
 to po....
 w otoczeniu nimf czy wiedżm ale ich suknie nie moje
 powiem wam że zrobienie fryzur i makijażu przed koncertem zajęło całe 5 godzin.ja uważam że moja Anna bardzo udana i podobna do pierwowzoru poniżej,a wy jak uważacie????pozdrawiam

7 komentarzy:

  1. Krawiectwo z wyższej półki, artystyczne !

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki ,a mówię że to adrenalinka trzyma.jak jej nie ma to dosłownie kicha,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał...dosłownie szał , bardzo mi się podoba , pozdawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  4. idealnie wygląda! ubranie jest perfekcyjne :) podziwiam z rozdziawioną buzią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ślicznie!wynagradzacie mi cały trud!!!

      Usuń
  5. pięknie wyglądała:-) pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow niesamowity strój idealnie oddaje to co powinien

    OdpowiedzUsuń