poniedziałek, 31 marca 2014

jęczę.marudzę a dalej szyję

 witajcie,dziś post  z przyczyn zdrowotnych,ha ha ,wszystkich mi z domu wywiało i nie mam komu pojęczęć.BOLI MNIE kciuk!uważam że od krojenia.nie dbałam o niego,nie chuchałam,mało tego nie widziałam że go mam!to się upomniał.ktoś miał tak??
 i z tym bolącym paluchem musiałam zrobić te 40 skrzydeł,krojenia było nie powiem ile
 paluch dalej boli
 dzisiaj ...boli i 160 chustek dla przedszkolaków na dzień patrona...paluch boli
tu jedna i w tym miejscu centralnym będzie logo przedszkola.10 minut temu odeszłam od maszyny,,,mam ich już 80 a paluch boli jak bolał...dobrej nocy życzę...sobie też ,,,ale ten nie daje mi nawet pospać...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza