czwartek, 23 maja 2013
sal,połowinki
uroczyście ogłoszam,uważam że mam połowę pracy za sobą!!!ha ha i żeby nie zepsuć sobie tej radości dziś nie będę oglądać waszych prac-tyle mojego. prawdę mówiąc wciąga mnie nie słychanie. buziaki dziewczyny i miłej pracy...
piątek, 17 maja 2013
sal,kaczka dziwaczka
kaczka dziwaczka zamataczyła i dzień się spóżniła! nic więcej nie mam do powiedzenia ale kto mi ukradł zegarek bo czasu mi brakuje! przyznać się proszę....
sobota, 11 maja 2013
wędrująca książka
mam,mam,doszła.super przesyłka.zapisałam się na Uszyj w jedno popołudnie i mam.a do książki były dodane piękne prezencki a ptaszek w roli głównej od razu podbił serduszko mojego wnuka. a tak piękna niespodzianka przyszła od Wikkori dziękuję ślicznie a raczej dziękujemy!
czwartek, 9 maja 2013
sal,sal
witam,szczególnie salowiczki.oj ciągnie się praca przy moim dziele.a ciepełko wygania nas z domu,zdrowie mi szwankuje i koniec końców powiem klapa i aby do wiosny! na dokładkę zdjęcie musiałam wstawić komórką-nie ciekawe.pozdrawiam
niedziela, 5 maja 2013
pokrowiec i poduszka
witam,dziś kuchnia babciowa.moja kuchnia jest cała bialusieńka dlatego takie rzeczy,przydasie i szycie mogę mieć kolorowe.resztki poskładałam z pokrowców,sama nie wiedziałam co wyjdzie...
tył -pikowanie oczywiście na oko
przód docięty
już cała
no babciowo
prawa strona
i z kogutem pijącym mi na kawę,a piałby mi co godzina to kiedy coś porobię?????
wzór serduszka ze starej Sandry-zapasy z dawnych lat
tekturka fachowa w środku
no i wyszło serducho,podszyłam koronką i dodatkowo wsadziłam kawałek ociepliny,efekt nawet mnie mile zaskoczył.pozdrawiam serdecznie i wiosennie,ciepełko mnie zbija z nóg ,stale jestem zmęczona.też tak macie czy tylko mnie kosi???
sobota, 4 maja 2013
szyje się..pokrowiec
w końcu się wzięłam i działam.narożnik w kuchni wołał o pomoc no już ładny kawałek czasu. a korzystając z tego że lecimy uwalnianie to najpierw uwalniam z mamy szaf ha ha
kto zagląda do mnie ten wie że nie ma u mnie patchworku matematycznego,po prostu mam dosyć szycia na miarę na co dzień a patchwork uwielbiam i zawsze robię metodą Log Cabin-mam nadzieję że dobrze napisałam.na zdjęciach widać moje eksperymenty z ramami
rama podwójna ,szeroka na tyle ile potrzebowałam do wymiaru
tył,widać gdzie ręcznie zszywany jest
i pikowanie.leciałam na stębnówce przemysłowej.można na niej wszystko.zresztą mam chęć Wam napisać -nie rozumiem tego szału kupowania drogich maszyn typu janomka,wiadomo chcieć to może i bym chciała ale najważniejsze to wg mnie dopasowanie maszyny do swojej pracy-i tyle
pikowane na oko bo nie mogłam wyciąć fal bo szerokość potrzebowałam całą
wygląda słodko i delikatnie
na to dopiero lamówka.podwójnie złożyłam żeby mocna była
i przejechałam maszyną,nie bawiłam się już w ręczne szycie.to będzie prane w automacie.musi być mocne.
a tu juz są dwie.inna rama .reszta w następnym poście,zapraszam
kto zagląda do mnie ten wie że nie ma u mnie patchworku matematycznego,po prostu mam dosyć szycia na miarę na co dzień a patchwork uwielbiam i zawsze robię metodą Log Cabin-mam nadzieję że dobrze napisałam.na zdjęciach widać moje eksperymenty z ramami
rama podwójna ,szeroka na tyle ile potrzebowałam do wymiaru
tył,widać gdzie ręcznie zszywany jest
i pikowanie.leciałam na stębnówce przemysłowej.można na niej wszystko.zresztą mam chęć Wam napisać -nie rozumiem tego szału kupowania drogich maszyn typu janomka,wiadomo chcieć to może i bym chciała ale najważniejsze to wg mnie dopasowanie maszyny do swojej pracy-i tyle
pikowane na oko bo nie mogłam wyciąć fal bo szerokość potrzebowałam całą
wygląda słodko i delikatnie
na to dopiero lamówka.podwójnie złożyłam żeby mocna była
i przejechałam maszyną,nie bawiłam się już w ręczne szycie.to będzie prane w automacie.musi być mocne.
a tu juz są dwie.inna rama .reszta w następnym poście,zapraszam
czwartek, 2 maja 2013
sal cz.3
witam w czwartek dziś krótko pokażę koguta w używaniu
jest cały czas w ruchu
no i obrazek, ale wychodzi na to że to nie będzie obrazek ale fototapeta...uff
jest cały czas w ruchu
no i obrazek, ale wychodzi na to że to nie będzie obrazek ale fototapeta...uff
sobota, 27 kwietnia 2013
kogucik
a dziś zabawka-kogucik.szyje się kogucika z mnóstwa części....
mnóstwo kolorów
brał udział w konkursie i uzyskał aż jeden dla mniej najważniejszy głos!!!
kamizelka
faktem jest że jest tak duży że nie mogłam uchwycić zdjęcia całości
kto na żywo widzi ten się zachwyca...
dawno nic nie wstawiałam to dziś za cały miesiąc!!! pozdrawiam
mnóstwo kolorów
brał udział w konkursie i uzyskał aż jeden dla mniej najważniejszy głos!!!
kamizelka
faktem jest że jest tak duży że nie mogłam uchwycić zdjęcia całości
kto na żywo widzi ten się zachwyca...
dawno nic nie wstawiałam to dziś za cały miesiąc!!! pozdrawiam
czwartek, 25 kwietnia 2013
sal cz.2
no idzie idzie ale ciężko.myślałam że szybciutko polecę ale po pół godz ręka mi wysiada.starość nie radość ha ha .na razie jestem bardzo zadowolona choć nie wykończone jeszcze ściegiem liniowym .tamborek przesunę dopiero jak w jego obrębie wszystko wykończę!za to wzór coraz bardziej mi się podoba....
piątek, 19 kwietnia 2013
sal
dziś wpadłam tylko na momencik chwalić się chciałam ale okazało się że tylko dobrymi chęciami.cały dzień mi odpadł.pokazuję tylko co wczoraj zdążyłam zrobić
a tak ma wyglądać ho ho ile do końca!!!! Sal zorganizowała Diana ,zaglądajcie ,ta dziewczyna chyba wcale nie śpi!!!!!! Miłego weekendu i witam nową obserwatorkę-bardzo mi miło....
a tak ma wyglądać ho ho ile do końca!!!! Sal zorganizowała Diana ,zaglądajcie ,ta dziewczyna chyba wcale nie śpi!!!!!! Miłego weekendu i witam nową obserwatorkę-bardzo mi miło....
Subskrybuj:
Posty (Atom)


