wtorek, 8 lutego 2011

poduszki

nie mogłam sobie odmówić i wstawiam dwie poduszki.taki efektowny materiał że oczy raduje.niestety szyte na zamówienie i już tylko zdjęcie zostało...

zabytek

moja zawieszka kuchenna.
pościel i sukienusia są z tego samego materiału.

po ciężkim dniu na rozweselenie



okropnie się namęczyłam przy ustawianiu tego -nie powiem czego-można się domyślić.straszna mi jeszcze ta maszyneria.a już o wymowie nie wspomnę   bo jak moje dzieci słyszą jak wymawiam angielskie nazwy to padają ze śmiechu i piszą mi jak się wymawia!tyle lat nie słyszę że angielska wymowa dla mnie nie istnieje.więc mam podwójny kłopot.nic to.dla rozrywki dzisiaj pokazuję co uszyłam dla wnusi-komplet pościeli do wózeczka dla lali-jeszcze go nie widziała.

środa, 2 lutego 2011

suknie na bal!

nasza mała tancerka szykowała się na bal! napracowałyśmy się,mama naprasowała a rano mała -w niej będę chodzić po domu-    więc wzięłą urodzinową różową.   To wzięłyśmy się za szycie balowej różowej. po przymierzała,potańczyła i stwierdziła że pójdzie w kotku! i poszła -kocica prawdziwa!

wtorek, 1 lutego 2011

nowy dzień nowe wstawki

dziś dodam fotki opaski i pareo .dobrze schodzą,więc co parę dni doszywam.wczoraj również musiałam trochę nad nimi posiedzieć.he he co prawda na zamówienie.może wezmę się i dołożę inne kolory bo ta morelka za słodka .dostępne również na alegro.wczorajsze stroje spóżnione w realu lepiej wyglądają a do każdego są dołączone akcesoria.i tyle będzie na dziś bo na jutro szykuję ekstra wstawkę więc popracować trzeba.